Reportaże



Udostępnij

Obliczanie czasu przejścia szlaku regułą Naismitha

Autor: Wiesław Kraus


Opracowano: 2012-11-06 21:06:07


W bieżącym roku mija 120 lat od  chwili, gdy Szkocki alpinista William Wilson Naismith (1856 - 1935), ogłosił regułę według której mozna obliczyć czas przejścia wędrówki górskiej. Jak podaje anglojęzyczna Wikipedia, reguła brzmi następująco:

"Allow 1 hour for every 3 miles (5 km) forward, plus 1 hour for every 2000 feet (600 metres) of ascent."

Zatem: 5 kilometrów na godzinę i 30 minut na każde300m przewyższenia, lub prościej:  12 minut za każdy kilometr dystansu i jedna minuta za każde 10m przewyższenia.

W w/w artykule z Wikipedii przedstawiona jest poprawka Trantera. Ma ona postać tabeli czasów, którymi należy zastępować wyniki obliczone metodą Naismith'a. Podstawą do stosowania tabeli jest uzyskanie wiedzy o własnej kondycji. Należy w tym celu wykonac sprawdzian polegający na pokonaniu 800m odległości przy jednoczesnym przewyższeniu 300m. Uzyskany czas wskaże wiersz w tabeli właściwy dla naszej kondycji.

Wyniki sprawdzianu kondycji w minutach Czas w godzinach obliczony regułą Naismith'a
2 3 4 5 6 7 8 9 10 12 14 16 18 20 22 24
15 (bardzo sprawny) 1 1.5 2 2.75 3.5 4.5 5.5 6.75 7.75 10 12.5 14.5 17 19.5 22 24
20 1.25 2.25 3.25 4.5 5.5 6.5 7.75 8.75 10 12.5 15 17.5 20 23  
25 1.5 3 4.25 5.5 7 8.5 10 11.5 13.25 15 17.5  
30 2 3.5 5 6.75 8.5 10.5 12.5 14.5  
40 2.75 4.25 5.75 7.5 9.5 11.5   Zbyt duży wysiłek
50 (słabo dysponowany) 3.25 4.75 6.5 8.5  

Wikipedia wskazuje na artykuł ze strony www.grough.co.uk, gdzie znajdujemy szersze omówienie zagadnienia, a w szczególności dyskutowana jest poprawka Langmuira. Eric Langmuir. zauważył, że większość osób zwiększa prędkość marszu, gdy stok jest nachylony w granicach 5-12 stopni. Stwierdza on, że ​​na krótkich dystansach na łagodnych stokach zejściowych, należy stosować: regułę polegającą na skróceniu czasu o 10 minut dla każdych 300m zejścia, ale na stromych zboczach, dodać 10 minut na każde 300m zejścia.

W artykule zwraca się uwagę na trudności w stosowaniu poprawek Trantera i  Langmuira. Najpierw w żartobliwy sposób odniesiono się do tabelki Trantera, w szczególności w związku z proponowanym testem sprawnościowym, dla którego warto by mieć w pobliżu domu taką górkę. Jeszcze bardziej krytycznie odniesiono się do poprawki Langmuira wykazując na przykładzie, że przy dystansie 1 km i spadku 213m czas przejścia miałby wynieść 5 minut (12 minut na 1 km - 7 minut za 210m zejścia), co oznaczałoby prędkość 12km/h. Zilustrowany jest ten przypadek zdjęciem przedstawiającym chyba juz nie turystów poruszających się wyliczona prędkością.

Chętnie włączyłbym się do tej dyskusji mając pewne doświadczenie w zbieganiu z Hali Gąsienicowej po prowiant do Kuźnic, które nabyłem przed laty na szkółce PZA. Jednak nie o to mi chodzi.

Wróćmy do tabeli Trantera i spróbujmy sformułować kilka wmiosków.

1. Z danych w tabeli wynika, że nawet najlepiej dydponowany piechur, w miarę upływu czasu idzie coraz wolniej. Nie można zatem kalkulować czasu długiej wycieczki jako sumy czasów poszczególnych odcinków.

2. Kondycja turysty to nie tylko szybkość pokonywania trasy, ale też zdolność do wielogodzinnego wysiłku.

3. Turyści o słabszej kondycji nie powinni pokonywać długich tras.

4. Osoba o bardzo dobraj kondycji może wędrować ponad 3 razy szybciej od osoby słabej kondycyjnie.

 

Zapoznawszy się z tym pouczającym materiałem, próbowałem odnaleźć zasadę według której podaje się czasy przejść na drogowskazach. I oto znalazłem w necie artykuł: Rozmowa z Leszkiem Maślanką - znakarzem szlaków turystycznych Oto końcowy fragment wywiadu:

"A jak szacowane są czasy przejść podawane na drogowskazach? Zasada jest prosta: przyjmuje się, że przejście czterech kilometrów zajmuje godzinę i dodatkowo na każde sto metrów podejścia dolicza się dziesięć minut, a na sto metrów stromego zejścia - pięć. Czyli przykładowo na przejście trzech kilometrów szlaku, wznoszącego się na tym odcinku o sto metrów potrzeba według tych wyliczeń 55 minut, więc na drogowskazie podaje się w zaokrągleniu jedną godzinę. Nieco inne normy obowiązują w Tatrach."

Mamy zatem klasyczną regułę Naismith'a z tą różnicą, żę zamiast 12 minut na kilometr przeyjmuje się 15.

Szukałem dalej zadając sobie pytanie, jak sobie radzą Czesi i Słowacy, którzy na swoich drogowskazach umieszczają tylko odległość. Pomyślałem, żę stosują regułę Naismith'a. Wobec tego przetestujmy portal www.mapy.cz Co się okaże? W portalu stosują prostą regułę: 1 km = 15 min, niezależnie od tego jakie sa przewyższenia. Czy słusznie? Jeszcze nie odkryłem reguły słowackiego portalu mapy.hiking.sk  Wiem tylo tyle, że nie jest to klasyczna reguła Naismith'a.

Mam zamiar zastosować w portalu rozwiązanie oparte o przedstawione założenia.  Użytkownicy kalkulatora pewnie zauważyli, że stosuję w nim wyliczenia czasu przejścia szlaku w sytuacji, gdy nie znalazłem danych na mapach. Omówienie tego zagadnienia znajduje się w portalu w opcji Varia - Czasy. Tam wyprowadziłem własne wzory w oparciu o czasy przejścia z mapy. Obecnie chciałbym dokonać analizy statystycznej szlaków raz jeszcze dokonując przymiarki do stosowania reguły Naismith'a. W kolejnym kroku chciałbym rozbudować tabelę nr 1 z wynikami kalkulacji o kolumnę z wyliczeniem metodą Naismith'a z poprawkami. Na koniec mam zamiar wprowadzic jeszcze jedną kolumnę, która będzie zawierała spersonalizowane wyniki, co wiąże się z wprowadzeniem nowych elementów do profilu użytkownika. Tak to wygląda w zarysie.

Zapraszam do dyskusji.