Trzy Kopce Wiślańskie (810 m) Wisła Uzdrowisko (424 m)

Długość odcinka: 3.4 km
Czas przejścia: 0.50 godz.    Suma podejść: 0 m    Śr. nachylenie: 0%    GOT: 5 pkt.
W przeciwnym kierunku:
Czas przejścia: 1.50 godz.    Suma podejść: 400 m    Śr. nachylenie: 11.8%    GOT: 9 pkt.

    Opisy wycieczek udostępnione przez użytkowników

    Stecówka Barania Salmopol

    Autor: zkuba

    Opracowano: 2011-10-22 23:28:05

    Trasa: Wisła Głębce Kubalonka Szarcula Piłka Schronisko PTTK Przysłop Barania Góra Magurka Wiślańska Zielony Kopiec Smerekowiec Trzy Kopce Wiślańskie Wisła Uzdrowisko


    15 sierpnia 2011 roku (sobota, święto kościelne - Wniebowzięcie) o 8:40 busem Drabas wyjechałem (Kuba) z moim kolegą Bartkiem z Żor do Wisły Uzdrowiska. Na miejscu byliśmy około 9:40, więc na styk z pociągiem do Wisły Głębce o 9:48. Zakupując kosztujący dosłownie grosze bilet dostaliśmy się na wyżej wymienioną stację.

    Następnie odbębniliśmy standard miłośnika Beskidu Śląskiego, czyli Przełęcze Kubalonka i Szarcula. Na Stecówkę oczywiście poszliśmy czerwonym szlakiem zamiast drogą. W około połowie trasy (za obeliskami) oznakowanie szlaku traci się na prawie kilometr (radzę uważać), ale intuicja i pamięć nie zawiodły.

    Po wypiciu jednego z tańszych wśród schronisk Beskidu Śląskiego piw (może to stąd moje miłe wspomnienia ze Stecówki jeszcze z czasów licealnych ;)) przystąpiliśmy do realizacji dalszych planów. A mianowicie: wejść na Baranią, zejść do Chatki ATK na Pietraszonce, a kolejnego dnia znów Barania i kontynuacja według załączonej mapki.

    Niestety w drodze powrotnej z Baraniej złapał nas mocny deszcz, więc by się nie szarpać, zawitaliśmy na Przysłupie. Miejsc oczywiście nie było, ale na szczęście były wolne jeszcze dwie kanapy obok piłkarzyków na drugim piętrze. Z czasem poziom niżej rozbiło się miasteczko materacowe ;)

    Drugiego dnia po śniadaniu szybka Barania Góra i gnamy do Przełęczy Salmopolskiej przez Malinowską Skałę. Po drodze piękne widoki w stronę Żywca (bardzo wyraźne Jezioro Żywieckie) i wieżę na Skrzycznym. W "Białym Krzyżu" niestety piwo kosztowało 2 razy tyle co na Stecówce. Mus to mus jednakże ;)

    Żółty szlak do Wisły Uzdrowisko był już troszeczkę monotonny, ale niektóre widoki w kierunku północnym na przysiółki Brennej zapierały dech w piersiach.

    W Wiśle, by uczcić koniec wycieczki, wreszcie spożyliśmy coś ciepłego, miękkiego i bez długiego czasu przydatności do spożycia ;) O 19:10 odjechaliśmy tym samym busem do Żor.


    Na Równicę i Trzy Kopce z Ustronia

    Autor: ziaro

    Opracowano: 2012-06-01 18:29:15

    Trasa: Ustroń Schronisko PTTK Równica Orłowa Trzy Kopce Wiślańskie Wisła Uzdrowisko


    Była, środa 30 maja, dwa dni przed dniem dziecka. Wraz z moim towarzyszem postanowiliśmy wybrać się na Równicę. Generalnie to była jego propozycja. Oczywiście była też druga opcja. Trasa z Wapienicy na Szyndzielnię oraz Klimczok i powrót do Wapienicy przez Błatnią. Padło jednak na trasę z Ustronia na Równicę aż do Trzech Kopców Wiślańskich a stamtąd do Wisły. Do ustronia dostaliśmy się samochodem. Ta opcja jakoś zdecydowanie wygrała z pociągiem. Po przyjeździe i paru minutach poszukiwania miejsca parkingowego stanęliśmy przy dworcu PKP w Ustroniu. Miejsce wybraliśmy dlatego, bo było bezpłatne. Ruszyliśmy czerwonym szlakiem w kierunku Równicy. Po jakiś dwóch kilometrach zeszliśmy z asfaltu i wyszliśmy z zabudowań Ustronia. Dookoła nas był tylko las, śpiewające ptaki oraz szlak, który z łagodnego stawał się coraz cięższy. Powoli poruszaliśmy się do przodu, co jakiś czas robiąc krótkie przerwy. Jedną z dłuższych zrobiliśmy przy Kamieniu Ewangelików, gdzie są ławeczki i można usiąść. Przy kamieniu tym, w kresie kontrreformacji, spotykali się ewangelicy ze Śląska Cieszyńskiego i odprawiali tajne nabożeństwa. Po około 15 minutach wynurzyliśmy się z lasku koło zabudować schroniska PTTK na Równicy. W schronisku wypiliśmy po herbatce z cytryną, zjedliśmy po ciastku oraz rogaliku kupionego na miejscu. Rogalik był bardzo dobry, świeży. To są właśnie plusy asfaltowej drogi do schroniska. O 11:45 wyruszyliśmy w dalszą drogę. Odcinek bardzo przyjemny. Początkowo pod górkę, a później około 30 minut po w miarę płaskim terenie. Po tym odcinku szlak mocno poszedł w dół na Przełęcz Beskidek. Wiedzieliśmy też z mapy, że po przełęczy będzie wejście na Orłową co zmusi nas do wysiłku. Przewyższenie około 200 metrów pokonaliśmy w jakiś kwadrans. Przy znaczniku Orłowa zrobiliśmy sobie zdjęcia na pamiątkę. Niektórzy nawet podtrzymują słup na zdjęciu. Z Orłowej musieliśmy zejść do Zakrzoska. Po naszej prawej stronie cały czas było widać piękny szczyt z wieżą widokową na Wielkiej Czantorii. Po zejściu na Zakrzosek z kierunkowskazu wyczytaliśmy, że mamy 30 minut na Trzy Kopce. Rzeczywistość była inna. Dość wyczerpujące wejście zajęło nam około 45 minut. Po dotarciu na szczyt padło hasło: „Idziemy coś zjeść do Telesforówki.” Od szczytu do prywatnego schroniska jest około 300 metrów po płaskim, więc bez żadnych problemów tam dotarliśmy. Napiliśmy się herbaty z cytryną, zjedliśmy prowiant. Wziąłem też pieczątkę do książeczki. O dziwo pieczątka miała taki sam wzór jak byłem w tym schronisku w 1998 roku. Czas tutaj jakby się zatrzymał. Po chwili odpoczynku nadszedł czas by się zebrać i żółtym szlakiem zejść do Wisły. Początkowo droga leśna, bardzo przyjemna po chwili zamieniła się w asfaltową. Szlak prowadzi na deptak w Wiśle, a potem na dworzec PKP. Po sprawdzeniu rozkładu jazdy okazało się, że przez najbliższy czas pociągu nie będzie, a musieliśmy wrócić do Ustronia po nasz samochód. Niedaleko PKP znajduje się dworzec PKS. Pomiędzy tymi dwoma punktami znajduje się piękny dworek Habsburgów, w którym znajduje się restauracja oraz wiślański oddział PTTK. Dworzec PKS nie powala na kolana, ale po paru minutach przyjechał autobus do Raciborza, który na nasze szczęście zatrzymywał się w centrum Ustronia. Parę minut jazdy, mały spacer i byliśmy już przy samochodzie. Załadowaliśmy wszystko do samochodu i ruszyliśmy w drogę powrotną do domu.


    http://galeria.ziaro.pl/thumbnails.php?album=35

    Szczyrk - Wisła przez Skrzyczne, Klimczok, Kotarz, Smerekowiec, Trzy Kopce Wiślańskie, Orłowa, Soszów

    Autor: lisiaty

    Opracowano: 2013-06-15 21:27:22

    Trasa: Klimczok schronisko Klimczok Klimczok schronisko Kotarz Grabowa Przełęcz Salmopolska Smerekowiec Trzy Kopce Wiślańskie Orłowa Trzy Kopce Wiślańskie Wisła Uzdrowisko Wisła Jawornik Schronisko na Soszowie


    Pogoda dopisała! Wróciłem z potężnym zakwasami, ale dało się. W ciągu dwóch dni przeszedłem ponad 50 km. Nie planowałem aż tylu, ale wybrałem się nowiuteńkim szlakiem z Soszowa do Wisły Centrum (zielony - 8,5 km) Bardzo malowniczy, ale po dwóch dniach chodzenia, trochę mi się dłużył. Szlaku nie ma jeszcze w kalkulatorze i na moich mapach :(

    Nocowałem na Trzech Kopcach Wiślańskich. Bardzo klimatyczne miejsce.

    Punkty pośrednie:

    Skrzyczne, Klimczok, Kotarz, Smerekowiec, Trzy Kopce Wiślańskie, Orłowa, Soszów Wielki


    Dookoła Wisły

    Autor: KrzysiekWRC

    Opracowano: 2014-07-05 11:48:36

    Trasa: Wisła Uzdrowisko Wisła Jawornik Beskidek Wielka Czantoria Stokłosica Ustroń Polana Orłowa Trzy Kopce Wiślańskie Wisła Uzdrowisko


    Pętla dookoła Wisły przez dwa grzebiety górskie. W końcu poczułem zmęczenie :)
    Dystans: 24km. Suma podejść: 1170m. Deniwelacja 605m. Czas przejścia: 4:17h (netto).