Szlak czarny Wielka Polana w Dolinie Małej Łąki - Przełęcz Przysłop Miętusi

Opis i galeria zdjęć z czarnego Szlak czarny Wielka Polana w Dolinie Małej Łąki - Przełęcz Przysłop Miętusi szlaku Wielka Polana w Dolinie Małej Łąki (1170 m) Przełęcz Przysłop Miętusi (1189 m)
Wielka Polana w Dolinie Małej Łąki (1170 m)
Dolina Małej Łąki to jedyna z walnych dolin polskich Tatr w całości wyżłobiona w skałach osadowych. Dolina biegnie w górę na południe, kończąc się u stóp Małołączniaka i Kondrackiej Kopy. W środkowej części doliny rozciąga się na długości Wielka Polana. Do 1961 r. pasło się ok. 500 owiec, a do 1967 r. stało 20 szałasów pasterskich. Z doliny widok na urwiska Giewontu i Wielkiej Turni.

2 - szlak nieco trudny (konieczne buty trekingowe)
Lasem łagodnie w górę.
Przełęcz Przysłop Miętusi (1189 m)
Długość odcinka: 1.0 km
Czas przejścia: 0.15 godz.   Suma podejść: 20 m    Śr. nachylenie: 2%    GOT: 2 pkt.

W przeciwnym kierunku:
Czas przejścia: 0.15 godz.    Suma podejść: 0 m    Śr. nachylenie: 0%    GOT: 1 pkt.
Adresy stron z opisami wycieczek obejmujących czarny szlak Wielka Polana w Dolinie Małej Łąki - Przełęcz Przysłop Miętusi
Udostępnione przez użytkowników opisy wycieczek obejmujące czarny szlak Wielka Polana w Dolinie Małej Łąki - Przełęcz Przysłop Miętusi

Czerwone Wierchy niestandardowo

Autor: Ania Skurska

Opracowano: 2012-09-18 23:15:51

Trasa: Roma Polana Strążyska Przełęcz w Grzybowcu Wielka Polana w Dolinie Małej Łąki Przełęcz Przysłop Miętusi Kobylarz Małołączniak Kopa Kondracka Przełęcz Kondracka Schronisko PTTK na Hali Kondratowej Hotel PTTK Kalatówki Klasztor Albertynek Kuźnice Murowanica


Start godzina siódma z doliny Strążyskiej. Muszę powiedzieć, że takiej Strążyskiej nigdy jeszcze nie widziałam - oprócz nas nie napotkaliśmy żywej duszy aż do Małej Łąki. Nawet najmniejszej duszyczki! To dość niesamowite, biorąc pod uwagę popularność i dostępność szlaku. Górujący nad dolinką Giewont skąpany w promieniach delikatnego wrześniowego słońca dopełnił atmosfery. Od Przysłopu do samego Kobylarzowego Żlebu ścieżka jest raczej płaska, potem zaczyna wznosić się ostro w górę - tak idziemy ok. dwudziestu minut, zlani potem i od czasu do czasu osuwający się na luźnych kamieniach ; ). Pod koniec Żlebu mała niespodzianka - nietrudne skalne wejście z łańcuchem. Teraz czeka nas tylko wietrzna droga na Małołączniak i niezapomniane widoki aż do przełęczy Kondrackiej. No, może jeszcze piernik na Hali Kondratowej na zakończenie ; ). Serdecznie polecam trasę, jeśli ktoś ma dość oklepanych Czerwonych Wierchów w wariancie Kościeliska-Kondratowa a dodatkowo chce popatrzeć na zacięte twarze ludzi podążających na Giewont. BTW powiem Wam, że zauważyliśmy zależność - im jest później, tym osobnicy sunący do góry są gorzej ubrani, tj. w sandałki, laczki, mokasyny, a nawet lakierki. Zdażyła się też kamizelka podbita futerkiem ; ).

Pozdrawiam wszystkich Tatromaniaków!


Czerwone Wierchy

Autor: Averback

Opracowano: 2012-09-19 13:56:32

Trasa: Kiry Wyżnia Kira Miętusia Chuda Przełęcz Ciemniak Krzesanica Małołączniak Kopa Kondracka Przełęcz Kondracka Wielka Polana w Dolinie Małej Łąki Przełęcz Przysłop Miętusi Wyżnia Kira Miętusia Kiry


  Razem z Justyną, Pawłem i Jaśkiem postanowiliśmy w końcu w całości przejść całe Czerwone Wierchy. Każdy z nas już kiedyś przeszedł kawałek tej trasy, ale nigdy za jednym zamachem nie udało się nam zdobyć wszystkich 4 szczytów na raz.

  Wycieczkę zaczeliśmy standardowo na parkingu w Kirach. Szybkie zarzucenie plecaków, kupno biletów na bramce i już byliśmy na szlaku. Trasa na sam Ciemniak? Trochę długa, ale widok Tatr skompanych w słońcu absolutnie nam to wynagradzał. Po około 3,5h marszu dotarliśmy na Ciemniak, a tam niespodzianka w postaci niespiesznie zbierających się chmur burzowych. Dostając mocnego przyspieszenia po ok 40 min byliśmy już na Kopie Kondrackiej, gdzie niestety złapał nas deszcz, który na szczęście szybko minął. Ponownie mając słońce nad sobą zeszliśmy do Przełęczy Kondrackiej z zamiarem zdobycia Giewontu, jednak dziekie tłumy turystów skutecznie nas odwiodły od tego pomysłu i tym samym zeszliśmy żółtym szlakiem do Wielkiej Polany w Dolinie Małej Łąki. Szlak ten jest stromy i niedawno padający deszcz niestety bardzo utrudnił i spowolnił zejście (osobiście przy takich warunkach pogodowych radzę zejść niebieskim szlakiem do Polany Kondratowej, a już szczególnie rodzicom z małymi dziećmi). Z Wielkij Polany zeszliśmy do Kir i tym samym nasza wycieczka dobiegła końca - na całe szczęście gdyż moment po zamknięciu przez nas drzwi samochodu nad Zakopanem rozpadało się na dobre.

 Wycieczka jak najbardziej udana. Trasa nie jest bardzo wymagająca, więc każdy w swoim tempie spokojnie ją pokona smiley. Polecam wszystkim, którzy jeszcze nią nie szli!

 


https://picasaweb.google.com/kkurleto/20121107CzerwoneWierchy

Grań Czerwonych Wierchów

Autor: KrzysiekWRC

Opracowano: 2013-06-23 16:38:35

Trasa: Kiry Wyżnia Kira Miętusia Chuda Przełęcz Ciemniak Krzesanica Małołączniak Kopa Kondracka Przełęcz Kondracka Wielka Polana w Dolinie Małej Łąki Przełęcz Przysłop Miętusi Wyżnia Kira Miętusia Kiry


Powrót w góry po kilkuletniej przerwie.
Na rozruszanie grań Czerwonych Wierchów z Doliny Kościeliskiej. Pętla 17km (licząc od bramki TPN w Kościeliskiej). Suma podejść 1300m. Deniwelacja 1195m. Czas przejścia 3:59h (netto).
Wrażenia jak najbardziej pozytywne - zero zmęczenia, czas podejścia z Wyżniej Kiry na Ciemniak 1:25h (na drogowskazie 3:50h) cheeky Dobry prognostyk na przyszłość. Pora w końcu skompletować ta małą srebrna GOT.


https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/970213_286071491529989_484881688_n.jpg