Szlak niebieski Zielony Staw Gąsienicowy - Przełęcz Karb

Opis i galeria zdjęć z niebieskiego Szlak niebieski Zielony Staw Gąsienicowy  - Przełęcz Karb szlaku Zielony Staw Gąsienicowy (1672 m) Przełęcz Karb (1853 m)
Zielony Staw Gąsienicowy (1672 m)
Zielony Staw Gąsienicowy lub po prostu Zielony Staw to największe jezioro w Zielonej Dolinie Gąsienicowej. Wymiary: 275 na 238 m, głęb. 15,1 m. W 1949 r. staw ten został sztucznie zarybiony, ale wyginęły prawie wszystkie pstrągi. Woda ma niespotykaną w Tatrach barwę jasnej zieleni, jest bardzo czysta. Górale nazywali to jezioro również Suczym Stawem i opowiadali, że nazwa pochodzi stąd, iż juhasi utopili w nim złą sukę. [ET] [TAT]

2 - szlak nieco trudny (konieczne buty trekingowe)
Szlak prowadzi kamienną ścieżką wznosząc się umiarkowanie. Wiedzie wśród Kurtkowca i Czerwonych Stawków. Dochodząc do rumowisk skalnych wznosi się bardziej stromo doprowadzając do Przełęczy Karb.
Przełęcz Karb (1853 m)
Niezbyt wybitna, wąska przełęcz (1853 m) pomiędzy Kościelcem a długim grzbietem Małego Kościelca. Z Karbu widać Świnicę i Kasprowy Wierch, a także usianą stawami południowo-zachodnią gałąź Doliny Gąsienicowej. W 1902 roku Towarzystwo Tatrzańskie zbudowało szlak z Karbu na Przełęcz Świnicką, który jednak po II wojnie światowej został zlikwidowany. Słowo karb określa płytko wcięte siodełko lub przełączkę. [ET]
Długość odcinka: 1.2 km
Czas przejścia: 0.25 godz.   Suma podejść: 180 m    Śr. nachylenie: 15%    GOT: 3 pkt.

W przeciwnym kierunku:
Czas przejścia: 0.25 godz.    Suma podejść: 0 m    Śr. nachylenie: 0%    GOT: 1 pkt.
Udostępnione przez użytkowników opisy wycieczek obejmujące niebieski szlak Zielony Staw Gąsienicowy - Przełęcz Karb

Kuźnice - Stawy Gąsienicowe - Toporowa Cyrhla

Autor: Szysza

Opracowano: 2013-10-04 18:31:50

Trasa: Kuźnice Przełęcz między Kopami Schronisko PTTK na Hali Gąsienicowej Dwoiśniak Zielony Staw Gąsienicowy Przełęcz Karb Schronisko PTTK na Hali Gąsienicowej Pańszczycki Potok Rówień Waksmundzka Psia Trawka Toporowa Cyrhla


Na Rowieni Waksmundzkiej i ogólnie na tamtym odcinku lipnie pooznaczane szlaki. Mieliśmy skończyć w Palenicy Białczańskiej. Nim się zorientowaliśmy, że jakoś nas dziwnie ten szlak poprowadził, jedynym miejscem, które kojarzyłem była Toporowa Cyrhla.