Wyżnia Brama Chochołowska - Polana Huciska - Opis i galeria zdjęć ze szlaku

Z Polany Huciska do Schroniska w Dolinie Chochołowskiej - Wariant krótszy dla korzystających z parkingu na Polanie Huciska. Można tam wypożyczyć rower i wtedy jest jeszcze szybciej.
Wyżnia Brama Chochołowska (1040 m) Polana Huciska (989 m)

Długość odcinka: 1.8 km
Czas przejścia: 0.20 godz.    Suma podejść: 51 m    Śr. nachylenie: 2.8%    GOT: 2 pkt.
W przeciwnym kierunku:
Czas przejścia: 0.20 godz.    Suma podejść: 0 m    Śr. nachylenie: 0%    GOT: 2 pkt.

Opisy wycieczek udostępnione przez użytkowników

Grześ, Rakoń i Wołowiec z doliny Chochołowskiej...

Autor: TomQc

Opracowano: 2012-05-07 19:49:44

Trasa: przystanek PKS Dolina Chochołowska Siwa Polana Polana Huciska Wyżnia Brama Chochołowska Polana Trzydniówka Schronisko PTTK na Polanie Chochołowskiej Rakoń Zawracie Wołowiec Zawracie Schronisko PTTK na Polanie Chochołowskiej Polana Trzydniówka Wyżnia Brama Chochołowska Polana Huciska Siwa Polana przystanek PKS Dolina Chochołowska


Szlak bez trudności, jednak kawał drogi jaki przeszliśmy tego dnia dał nam popalić. Polecam skorzystanie z wypożyczalni rowerów w Dolinie Chochołowskiej, błędem było, że tego nie zrobiliśmy. Ogólnie przyjemny spacerek aż po sam Wołowiec i dłużący się, nudny powrót przez las.

Wołowiec to piękne widoki na Tatry Zachodnie i apetyt na kolejne szczyty zarówno po polskiej, jak i słowackiej stronie. Polecam wszystkim niedoświadczonym w zmaganiach z łańcuchami i przepaściami ;).


19 sierpnia 2012r. - Trzydniowiański, Kończysty, Starorobociański Wierch

Autor: duch1408

Opracowano: 2012-09-02 20:21:40

Trasa: Siwa Polana Polana Huciska Wyżnia Brama Chochołowska Polana Trzydniówka Trzydniowiański Wierch Kończysty Wierch Starorobociański Wierch Liliowy Karb Siwa Przełęcz Wyżnia Brama Chochołowska Polana Huciska Siwa Polana


https://lh6.googleusercontent.com/-214NQcSlQOk/UD-nxDuuXzI/AAAAAAAAAvU/c1rlyYEgJAM/s912/STA_6061%2520Panorama.jpg


https://picasaweb.google.com/103160819907990038290/19Sierpnia2012TrzydniowianskiKonczystyStarorobocianskiWierch

Tatry Zachodnie - Wołowiec-Trzydniowiański

Autor: Ania Skurska

Opracowano: 2012-09-07 22:16:32

Trasa: Siwa Polana Polana Huciska Wyżnia Brama Chochołowska Polana Trzydniówka Schronisko PTTK na Polanie Chochołowskiej Zawracie Wołowiec Jarząbczy Wierch Kończysty Wierch Trzydniowiański Wierch Polana Trzydniówka Wyżnia Brama Chochołowska Polana Huciska Siwa Polana


A propos samej trasy – gorąco polecam, choć jeszcze goręcej w drugą stronę, tj. Trzydniowiański – Wołowiec. Nie napotkamy większych trudności poza nami samymi; potrzebna jest dobra kondycja fizyczna, bo często-gęsto będziemy napotykać podejścia i ciężkawe zejścia na osuwających się drogach. Poza tym to wyprawa długa, nam zajęła 10 godzin i myślę, że nie odbiega on od normy. Pogoda była w porządku, choć wietrzna. W jakąkolwiek by nie iść stronę, nie polecam Kulawca, dość niewygodne zarówno wejście jak i zejście. Postaram się dodać kilka zdjęć, choć z żalem muszę powiedzieć, że w pewnym momencie w aparacie włączył nam się tryb manualny w miejsce półautomatycznego i duża część fotek jest do wyrzucenia… A teraz małe rozważanie. Czasem stawiam sobie pytanie – jak to jest w końcu z Tobą, Ania; bardziej lubisz Tatry Wysokie, gdzie można obcować z gołą skałą i przeżyć trochę wrażeń w trudniejszym terenie, czy Tatry Zachodnie z ich uroczymi dolinkami, ścieżkami biegnącymi po graniach, gdzie wiatr rozwiewa włosy a wokół ciebie falują rdzawe trawy? Po dzisiejszej wycieczce nadal nie potrafię odpowiedzieć. Opisując Zachodnie (mowa o tych po stronie polskiej) używam dwóch sprzecznych słów – kocham oraz nie cierpię. Zacznę od nielubianych aspektów. Po pierwsze podejścia; są mozolne, długie i odkryte, co przy pełnym słońcu sprzyja przegrzaniu czachy i wypoceniu ostatnich rezerw wody, nawet tych na najczarniejszą godzinę. Drugie na mojej liście są drogi, konkretnie ich lichy stan. Patrząc od strony Trzydniowiańskiego Wierchu weźmy sobie chociażby drogę na Kończysty lub Wołowiec; uciekające spod stóp i kijków kamienie i żwir nagminnie skłaniają do bezcelowego mówienia brzydkich rzeczowników i epitetów. Moim absolutnym mistrzem jest jednak końcowe podejście na Trzydniowiański od strony Doliny Jarząbczej, mam nadzieję, że nie będzie mi już grozić w tym roku ; ). Po trzecie – jesteśmy bezbronni wobec bezlitosnej pogody, przed którą nie da się nigdzie schronić. Na kawałku jaki dziś robiliśmy nie ma też żadnego zejścia (na stronę polską, na słowacką i owszem), przemy od Wołowca do Jarząbczego, z którego opcje są dwie. Tego, co kocham w Tatrach Zachodnich jest pewnie więcej, jednak równoważę obie strony w podświadomości. Kocham tamtejszą urodę; mniej surową, bardziej miękką i przyjazną. Doliny aż proszą się o zdjęcia swoją świeżością i urokliwością, także widok z góry na opustoszałe dolinki słowackie jest niezapomniany. Trawy rudzieją na jesień wyglądając zabójczo pięknie. Na szczytach i ścieżce między szczytami już nic nie oddziela nas od nieba. Piękna panorama i… niewiele narodu. Od Wołowca w stronę Jarząbczego spotyka się niewielu turystów i naprawdę bardzo mało turystów niedzielnych, co zdecydowanie cieszy : ). Pozdrawiam wszystkich serdecznie!


Kiry Iwanicka Lejowa

Autor: Bieganek

Opracowano: 2013-05-09 09:58:16

Trasa: Kiry Wyżnia Kira Miętusia Lodowe Źródło Polana Pisana Schronisko PTTK na Hali Ornak Iwaniacka Przełęcz Wyżnia Brama Chochołowska Polana Huciska Niżnia Kominiarska Polana Polana Biały Potok Kiry


12 lipca 2011 r.
Go&W
Tatrzańskich spacerów dzień 2.
Wyrąb lasów = szlaki rozryte i zabłocone w Starobociańskiej, mokro i lejowo - w Lejowej.


Dol. Chochołowska

Autor: AlicjaSob

Opracowano: 2013-06-05 13:42:49

Trasa: Siwa Polana Polana Huciska Wyżnia Brama Chochołowska Polana Trzydniówka Schronisko PTTK na Polanie Chochołowskiej Polana Trzydniówka Wyżnia Brama Chochołowska Polana Huciska Siwa Polana


To był ostatni dzień naszego pobytu w Kościelisku. Oczywiście upał niemiłosierny, zatem nie zapuszczaliśmy się w dalekie trasy. Ja bardzo chciała wejść na Grzesia, ale stwierdziliśmy, że następnym razem wejdziemy na niego w drodze na Rakoń i może Wołowiec :) Wracając ze schroniska odbiliśmy na szlak papieski, gdzie zamoczyliśmy nogi w lodowatym Jarząbczym Potoku i wróciliśmy tą samą trasą. Oczy chciały zobaczyć więcej, ale sił brakowało.


Starorobociański Wierch

Autor: Zgred

Opracowano: 2013-06-24 11:29:00

Trasa: Kiry Polana Biały Potok Siwa Polana Polana Huciska Wyżnia Brama Chochołowska Polana Trzydniówka Schronisko PTTK na Polanie Chochołowskiej Trzydniowiański Wierch Kończysty Wierch Starorobociański Wierch Liliowy Karb Siwa Przełęcz Wyżnia Brama Chochołowska Polana Huciska Siwa Polana Polana Biały Potok Kiry


Wypad z parą znajomych. Startowaliśmy z Kir ok. 10:30. Do Schroniska Chochołowskiego droga dłużyła się bardzo. Później było już ciekawiej. Od Wyżniej Chochołowskiej zdarzało się sporo śniegu na szlaku, szczególnie w okolicy Pośredniej Kopy - można było zapaść się w śnieg po same kolana. Wyżej już nie było podobnych problemów. Na Starorobociańskim Wierchu złapał nas deszcz, więc nie zabawiliśmy tam długo i od razu zaczęliśmy schodzić w stronę Siwej Przełęczy. Zejście Doliną Starej Roboty dłużyło się niemiłosiernie, a to ze względu na ciągle padający deszcz i liczne płaty śniegu zalegające jeszcze na szlaku. W dwóch miejscach jednak śniegu było na tyle dużo i był na tyle twardy, że rozpędziliśmy się i przebiegliśmy ten odcinek (na łeb na szyję:), wyhamowując dopiero na krzakach kosodrzewiny. Później już bez przygód dotarliśmy do Kir (21-22).


Pętla z Chochołowskiej

Autor: KrzysiekWRC

Opracowano: 2013-07-29 12:04:47

Trasa: Polana Huciska Wyżnia Brama Chochołowska Siwa Przełęcz Liliowy Karb Starorobociański Wierch Kończysty Wierch Jarząbczy Wierch Wołowiec Zawracie Schronisko PTTK na Polanie Chochołowskiej Polana Trzydniówka Wyżnia Brama Chochołowska Polana Huciska


Było ciężko ale dałem radę. Tym samym mała srebrna GOT zdobyta :)
Dystans: 22,7km. Suma podejść: 1701m. Deniwelacja 1187m. Czas przejścia: 5:33h (netto).


Nauka szacunku dzięki Starorobociańskiemu

Autor: Averback

Opracowano: 2013-10-19 19:06:47

Trasa: Siwa Polana Polana Huciska Wyżnia Brama Chochołowska Iwaniacka Przełęcz Ornak Siwa Przełęcz Liliowy Karb Starorobociański Wierch Kończysty Wierch Trzydniowiański Wierch Schronisko PTTK na Polanie Chochołowskiej Polana Trzydniówka Wyżnia Brama Chochołowska Polana Huciska Siwa Polana


Wycieczkę jak zawsze rozpoczęliśmy wyjazdem z Krakowa o godzinie 6 rano ;) Poranna mżawka na szczęście trzymała się tylko granic administracyjnych Krakowa, bo Beskid Wyspowy przywitał nas pięknym wschodem słońca.

Po zostawieniu samochodu na parkingu w Siwej Polanie i wykupieniu biletów byliśmy gotowi na zmierzenie się z zaplonowaną przez nas trasą, czyli: Siwa Polana - Iwaniacka przełęcz - Ornak - Starorobociański Wierch - Kończysty i Trzydniowiański Wierch - Schr. w Dolinie Chochołowskiej - Siwa Polana i powrót do Krakowa.

Drogę z Siwej Polany do Wyżniej Bramy Chochołowskiej opiszę jednym słowem: asfalt. Natomiast dalsza część szlaku to już czysta przyjemność, no może poza stromym odcinkiem tuż przed Iwanicką Przełęczą, ale to są uroki gór ;) Na tym odcinku zdziwiła nas tylko panująca wokół nas pustka po wycince/wiatrołomach. Dawno nie szedłem tym szlakiem i po prostu innaczej go zapamiętałem.

Na samym Ornaku, krótka chwila zadumy nad jesiennym krajobrazem Tatr Zachodnich i kolejne zdziwienie, tym razem wywołane brakiem śniegu na dwutysięcznikach Zachodnich Tatr, kiedy to szczyty Tatr Wysokich wyraźnie były oblodzone. Po krótkim posiłku ruszyliśmy w kierunku Starorobociańskiego Wierchu. Pomimo słonecznej pogody, wiatr nie odpuszczał i w drodze na sam szczyt musieliśmy się mocno trzymać siebie, by nie zwiało nas ze szlaku. Jednak rozpościerające się przed nami panoramy i satysfakcja ze zdobycia kolejnego dwutysięcznika wynagrodziła nasz trud!

Po kolejnym krótkim postoju skierowaliśmy swoje kroki w stronę Kończystego, a następnie Trzydniowiańskiego Wierchu. Po serii zdjęć, coraz bardziej spragnieni ciepłego posiłku, czym prędzej ruszyliśmy w dół, do schroniska. Po całym dniu wędrówki, talerz ciepłej zupy jest niezastąpiony! Ze schroniska z bólem zebraliśmy się i doczłapaliśmy koło godziny 19:30 na parking w Siwej Polanie, z skąd wróciliśmy do Krakowa.

Zdjęcia z wycieczki można znaleźć w podanym niżej linku.


https://plus.google.com/u/0/photos/102563134065018947950/albums/5935443227008309985?ie=UTF-8&hl=pl

Dolina Chochołowska-Grześ

Autor: kiki59

Opracowano: 2014-03-24 00:20:33

Trasa: Siwa Polana Polana Huciska Wyżnia Brama Chochołowska Polana Trzydniówka Schronisko PTTK na Polanie Chochołowskiej Polana Trzydniówka Wyżnia Brama Chochołowska Polana Huciska Siwa Polana


Na Polanie Chochołowskiej zakwitły krokusy.

Na szczycie Grzesia dużo śniegu i mocny wiatr.

W drodze powrotnej padał deszcz.


Polowanie na krokusy na Polanie Chochołowskiej oraz wyjście na Grzesia i Rakonia

Autor: marcogor

Opracowano: 2014-04-08 01:44:35

Trasa: Siwa Polana Polana Huciska Wyżnia Brama Chochołowska Polana Trzydniówka Schronisko PTTK na Polanie Chochołowskiej Rakoń Zawracie Schronisko PTTK na Polanie Chochołowskiej Polana Trzydniówka Wyżnia Brama Chochołowska Polana Huciska Siwa Polana


Grupowy wypadzik do Doliny Chochołowskiej marcową porą, czyli kobierzec krokusów u stóp i zdobywanie okolicznych szczytów.


http://marekowczarz.pl/polowanie-na-krokusy-na-polanie-chocholowskiej-oraz-wyjscie-na-grzesia-i-rakonia/

Trzydniowiański, Kończysty, Jarząbczy, Wołowiec, Rakoń, Grześ

Autor: Szysza

Opracowano: 2015-08-19 21:32:13

Trasa: przystanek PKS Dolina Chochołowska Siwa Polana Polana Huciska Wyżnia Brama Chochołowska Polana Trzydniówka Trzydniowiański Wierch Kończysty Wierch Jarząbczy Wierch Wołowiec Zawracie Rakoń Grześ Bobrowiecki Żleb Schronisko PTTK na Polanie Chochołowskiej Polana Trzydniówka Wyżnia Brama Chochołowska Polana Huciska Siwa Polana przystanek PKS Dolina Chochołowska


Pogoda idealna na wycieczki górskie. - ani za ciepło, ani za chłodno - w sam raz. Dokładnie w okolicach 18 stopni. Słoneczko  też sobie radziło między chmurami i właściwie zaczęło zachodzić na dobre, gdy już byliśmy w schronisku na Polanie Chochołowskiej.