Zawracie - szlaki turystyczne

Rohacze z Zawracia .
Autor: Anna Skurska

AdamculaBaníkovBaníkowska PrzełęczBaranecBobrovecké sedlo / Bobrowiecka PrzełęczBobrowiecki ŻlebBrestová / BrestowaBystry KarbDolina JarząbczaGáborov zadok / Dolina Zadnia GaborowaGrześIwaniacka PrzełęczJamnícke sedlo / Jamnicka PrzełęczJarząbczy Wierch Kończysty Wierch Ornak Partizánska nemocnicaPlačlivô, rázcestie / Rohacz Płaczliwy rozdrożePod Hrubou kopou / Hruba Kopa (Baszta)Pod Klinom / Pod KlinemPod Predným zelenýmPod Smrekompod Suchą PrzehybąPolana HuciskaPolana TrzydniówkaRakoń Rázcestie v Smutnej doline / rozdroże w Dolinie Roháčske plesá / Rohackie StawySalatín / SalatynSchronisko PTTK na Polanie Chochołowskiej Sedlo Zábrať / Zabratowa PrzełęczSiwa Przełęcz Siwy ZwornikSmutné sedlo / Smutna PrzełęczStarorobociańska DolinaStarorobociańska RówieńStarorobociański Wierch Ťatliakova chata / Bufet RohackiTrzydniowiański Wierch WołowiecWyżnia Dolina ChochołowskaZadná Látaná dolina / Dolina Zadnia ŁatanaZáhradkyZawracie Žiarska chata / Schronisko ŻarskieŽiarske sedlo / Żarska PrzełęczZverovka, rázcestie / Zwierówka rozdroże

Zapraszamy do wirtualnej wycieczki z kanałem A chodźże na pole!
Siądźcie wygodnie i oglądajcie:

Rakoń - WołowiecTatry Zachodznie - Grześ - OrnakZawracie - Wołowiec

Poniżej można zapoznać się z opisami szlaków, których celem lub początkiem jest Zawracie . Jeżeli chcesz zaplanować wycieczkę, to przejdź do opisu wybranego szlaku i wybierz znajdujący się tam przycisk 'Do kalkulatora szlaków'. Jeżeli poniżej nie znajdujesz interesujacego Cię szlaku, to przejdź do 'Kalkulatora szlaków' wybierając ten przycisk:

Kalkulator szlaków - Zawracie

Szlaki biegnące przez Zawracie

Szlak prowadzi panoramicznym grzebietem dostarczając widoków najpierw na Tatry Orawskie, a ze szczytu Wołowca na całe Tatry Zachodnie.


Start: Schronisko PTTK na Polanie Chochołowskiej
Turystykę w Dolinie Chochołowskiej zapoczątkowali pionierzy narciarstwa turystycznego. W 1911 r. u wylotu Doliny Starorobociańskiej powstaje niezagospodarowany schron, a w 1932 r. już na Polanie Chochołowskiej duże schronisko, które pod koniec wojny zostało spalone. Obecne schronisko budowano w latach 1951-1953. Od 1955 r. działa przy schronisku elektrownia wodna. Polana Chochołowska jest jedną z największych i najbardziej malowniczych łąk w Tatrach Zachodnich, szczególnie piękna wiosną, gdy na całej jej przestrzeni kwitną krokusy.
Schronisko PTTK na Polanie Chochołowskiej (1148 m) Bobrowiecki Żleb (1333 m)

2 - szlak nieco trudny (konieczne buty trekingowe)
Od rozwidlenia szlaków przy schronisku w górę wchodząc do lasu. Teraz dość stromym podejściem przez las.
Czas przejścia: 40 min. | Długość odcinka:1.0 km | Suma podejść:185 m | Śr. nachylenie:18.5% | Brak zejść | Śr. prędkość: 1.5 km/h

Bobrowiecki Żleb
Bobrowiecki Żleb (1333 m) Grześ (1653 m)

2 - szlak nieco trudny (konieczne buty trekingowe)
Podchodząc krótko przez las dochodzimy do jego granicy, następnie wśród kosodrzewiny docieramy na szczyt.
Czas przejścia: 50 min. | Długość odcinka:2.0 km | Suma podejść:330 m | Śr. nachylenie:16.5% |Suma zejść:30 m | Śr. nachylenie w zejściu: 1.5% | Śr. prędkość: 2.4 km/h

Grześ
Grześ (1653 m) Rakoń (1879 m)

2 - szlak nieco trudny (konieczne buty trekingowe)
Ścieżka biegnie grzbietem Długiego Upłazu. Najpierw wśród kosodrzewiny lekko w dół, a następnie już tylko wśród traw lekko w górę.
Czas przejścia: 1 godz. 10 min. | Długość odcinka:3.0 km | Suma podejść:240 m | Śr. nachylenie:8.0% |Suma zejść:10 m | Śr. nachylenie w zejściu: 0.3% | Śr. prędkość: 2.6 km/h

Rakoń
Rakoń (1879 m) Zawracie (1863 m)

2 - szlak nieco trudny (konieczne buty trekingowe)
Lekkie zejście na przełęcz.
Czas przejścia: 10 min. | Długość odcinka:0.7 km | Brak podejść |Suma zejść:16 m | Śr. nachylenie w zejściu: 2.3% | Śr. prędkość: 4.2 km/h

Zawracie
Zawracie (1863 m) Wołowiec (2062 m)

2 - szlak nieco trudny (konieczne buty trekingowe)
Szlak biegnie nieco eksponowanym grzbietem stromo w górę. Wymaga uwagi i ostrożności.
Czas przejścia: 25 min. | Długość odcinka:0.5 km | Suma podejść:199 m | Śr. nachylenie:39.8% | Brak zejść | Śr. prędkość: 1.2 km/h

Meta: Wołowiec


RAZEM - Czas przejścia:3 godz. 15 min. | Długość: 7.2 km | Suma podejść:954 m | Śr. nachylenie:13.3% |Suma zejść:56 m | Śr. nachylenie w zejściu: 0.8% | Śr. prędkość: 2.2 km/h

Do kalkulatora szlaków

Szybszy wariant wejścia na Wołowiec. Często wybierany jako szlak zejściowy z Wołowca.


Start: Schronisko PTTK na Polanie Chochołowskiej
Turystykę w Dolinie Chochołowskiej zapoczątkowali pionierzy narciarstwa turystycznego. W 1911 r. u wylotu Doliny Starorobociańskiej powstaje niezagospodarowany schron, a w 1932 r. już na Polanie Chochołowskiej duże schronisko, które pod koniec wojny zostało spalone. Obecne schronisko budowano w latach 1951-1953. Od 1955 r. działa przy schronisku elektrownia wodna. Polana Chochołowska jest jedną z największych i najbardziej malowniczych łąk w Tatrach Zachodnich, szczególnie piękna wiosną, gdy na całej jej przestrzeni kwitną krokusy.
Schronisko PTTK na Polanie Chochołowskiej (1148 m) Wyżnia Dolina Chochołowska (1200 m)

2 - szlak nieco trudny (konieczne buty trekingowe)
Czas przejścia: 40 min. | Długość odcinka:2.0 km | Suma podejść:52 m | Śr. nachylenie:2.6% | Brak zejść | Śr. prędkość: 3.0 km/h

Wyżnia Dolina Chochołowska
Wyżnia Dolina Chochołowska (1200 m) Zawracie (1863 m)

2 - szlak nieco trudny (konieczne buty trekingowe)
Czas przejścia: 2 godz. 00 min. | Długość odcinka:2.5 km | Suma podejść:720 m | Śr. nachylenie:28.8% | Brak zejść | Śr. prędkość: 1.3 km/h

Zawracie
Zawracie (1863 m) Wołowiec (2062 m)

2 - szlak nieco trudny (konieczne buty trekingowe)
Szlak biegnie nieco eksponowanym grzbietem stromo w górę. Wymaga uwagi i ostrożności.
Czas przejścia: 25 min. | Długość odcinka:0.5 km | Suma podejść:199 m | Śr. nachylenie:39.8% | Brak zejść | Śr. prędkość: 1.2 km/h

Meta: Wołowiec


RAZEM - Czas przejścia:3 godz. 05 min. | Długość: 5.0 km | Suma podejść:971 m | Śr. nachylenie:19.4% |Suma zejść:0 m | Śr. nachylenie w zejściu: 0.0% | Śr. prędkość: 1.6 km/h

Do kalkulatora szlaków

Opisy wycieczek udostępnione przez użytkowników

Granią wokół Doliny Chochołowskiej z zejściem do Kir - Zgred & Niebieski
Autor: Zgred
Opracowano: 2013-06-23 18:27:21

Trasa: przystanek PKS Dolina Chochołowska Szlak turystyczny czarny Siwa Polana Szlak turystyczny zielony Polana Huciska Szlak turystyczny zielony Starorobociańska Dolina Szlak turystyczny zielony Polana Trzydniówka Szlak turystyczny zielony Schronisko PTTK na Polanie Chochołowskiej Szlak turystyczny zolty Grześ Szlak turystyczny niebieski Rakoń Szlak turystyczny niebieski Zawracie Szlak turystyczny niebieski Wołowiec Szlak turystyczny czerwony Jarząbczy Wierch Szlak turystyczny czerwony Kończysty Wierch Szlak turystyczny czerwony Starorobociański Wierch Szlak turystyczny czerwony Siwy Zwornik Szlak turystyczny zielony Siwa Przełęcz Szlak turystyczny zielony Ornak Szlak turystyczny zielony Iwaniacka Przełęcz Szlak turystyczny zolty Schronisko PTTK na Hali Ornak Szlak turystyczny zielony Polana Pisana Szlak turystyczny zielony Lodowe Źródło Szlak turystyczny zielony Wyżnia Kira Miętusia Szlak turystyczny zielony Kiry

Pierwszą wyprawę w Tatry w roku 2013 mam już za sobą. Wspólnie z Niebieskim wybraliśmy się w Tatry Zachodnie, do Doliny Chochołowskiej. Początkowo planowaliśmy startować z Palenicy i iść na Przełęcz Pod Chłopkiem, ale niepewne prognozy pogody na weekend 22-23.06.2013 sprawiły, że poniechaliśmy tego pomysłu i zdecydowaliśmy się na Wołowca. 

Nie mieliśmy jakiegoś ścisłego planu powrotu, więc dość spontanicznie szliśmy cały czas granią wzdłuż granicy polsko-słowackiej, aż do Liliowego Karbu, skąd zeszliśmy do Siwej Przełęczy i dalej po grzbiecie Ornaku na Przełęcz Iwaniacką, a z niej do schroniska na Hali Ornak. Później jeszcze tylko szybki marsz do Kir i koniec drogi!

Ogólnie wyprawa była świetna, a widoki z Wołowca, Jarząbczego Wierchu i Ornaku były niesamowite (chociaż z tego ostatniego nieco ograniczony z powodu bardzo dużej ilości chmur i oparów po deszczu). Najcięższe momenty na trasie to zdecydowanie zejście z Wołowca w stronę Łopaty, podejście na Jarząbczy Wierch (bardzo strome i mozolne), oraz zejście z Ornaku na Przełęcz Iwaniacką (zmęczeni i przemoczeni schodziliśmy po bardzo śliskich głazach, które na tym odcinku są ułożone w formie stromych stopni - nie polecam na zejście, a w szczególności nie po tak długiej przebytej trasie, gdy mięsnie nóg już nie są tak silne). Poniżej kilka "komórkowych" zdjęć:


Polana Chochołowska

 

Widok na Kominiarski Wierch i Ornak z drogi na Grzesia

 

Widok z Wołowca na Rohacze

 

Niebieski schodzi z Wołowca

 

Podejście na Starorobociański Wierch

 

Morze chmur nad Doliną Chochołowską - widok z Ornaku.

 

Wyżnia Kira Miętusia

Tatry Zachodnie (Rakoń + Wołowiec + Rohacze + świstak w Dolinie Smutnej)
Autor: piechurek7@interia.p
Opracowano: 2013-02-22 00:45:25

Trasa: Zverovka, rázcestie / Zwierówka rozdroże Szlak turystyczny czerwony Adamcula Szlak turystyczny czerwony Ťatliakova chata / Bufet Rohacki Szlak turystyczny zielony Sedlo Zábrať / Zabratowa Przełęcz Szlak turystyczny zolty Rakoń Szlak turystyczny niebieski Zawracie Szlak turystyczny niebieski Wołowiec Szlak turystyczny czerwony Jamnícke sedlo / Jamnicka Przełęcz Szlak turystyczny czerwony Plačlivô, rázcestie / Rohacz Płaczliwy rozdroże Szlak turystyczny czerwony Smutné sedlo / Smutna Przełęcz Szlak turystyczny niebieski Rázcestie v Smutnej doline / rozdroże w Dolinie Szlak turystyczny niebieski Ťatliakova chata / Bufet Rohacki Szlak turystyczny czerwony Adamcula Szlak turystyczny czerwony Zverovka, rázcestie / Zwierówka rozdroże

Tego dnia działo się mnóstwo. Zachwyciło nas wschodzące Słońce, urzekające widoki z Wołowca, słynny Rohacki Koń oraz cała Orla Perć Tatr Zachodnich. Nie zabrakło nawet spotkania z tatrzańską fauną!

O szczegółach popartych wieloma zdjeciami, panoramami z opisami szczytów itd. dowiecie się z poniższego linku:

http://podrozniczeretrospekcje.blogspot.com/2012/08/vii-tatrzanski-rajd-piechurkow-rohacze.html

Od Chochołowskiej do Kościeliskiej - schronisko Ornak
Autor: arielia
Opracowano: 2012-09-26 19:33:43

Trasa: Schronisko PTTK na Polanie Chochołowskiej Szlak turystyczny zolty Grześ Szlak turystyczny niebieski Rakoń Szlak turystyczny niebieski Zawracie Szlak turystyczny niebieski Wołowiec Szlak turystyczny czerwony Jarząbczy Wierch Szlak turystyczny czerwony Kończysty Wierch Szlak turystyczny czerwony Starorobociański Wierch Szlak turystyczny czerwony Siwy Zwornik Szlak turystyczny czerwony Bystry Karb Szlak turystyczny niebieski Bystrá / Bystra Szlak turystyczny niebieski Bystry Karb Szlak turystyczny czerwony Siwy Zwornik Szlak turystyczny zielony Siwa Przełęcz Szlak turystyczny zielony Ornak Szlak turystyczny zielony Iwaniacka Przełęcz Szlak turystyczny zolty Schronisko PTTK na Hali Ornak

Była piękna pogoda. Ranek rześki i słoneczny. Wyszłam po 6 rano ze schroniska na polanie Chochołowskiej żółtym szlakiem na Grzesia. Po drodze spotkałam człowieka pchającego z mozołem swój rower pod górę. Potem już  było coraz piękniej Rakoń, Wołowiec, Jarząbczy, Kończysty Starobociański, Rakocza Przełęcz. Między Wołowcem a Jarząbczym miałam bliskie spotkanie z ciekawską kozicą. Na Rakoczej Przełęczy stwierdziłam, że jest jeszcze za wcześnie żeby pójść do schroniska na Ornaku więc powędrowałam jeszcze na Bystrą (strona słowcka) i przez Błyszcz wróciłam do Rakoczej Przełęczy. Następnie przez Ornak postanowiła wędrować do schroniska Ornak. Przejście było super, długie, ale za to widoki z każdego szczytu zapierają dech w piersiach. Zejście z Ornaka do Schroniska niestety bardzo mi dopiekło. Długie strome, schodkowe, końca nie widać. Do schroniska dotarłam około godz. 18.

Tatry Zachodnie - Wołowiec-Trzydniowiański
Autor: Ania Skurska
Opracowano: 2012-09-07 22:16:32

Trasa: Siwa Polana Szlak turystyczny zielony Polana Huciska Szlak turystyczny zielony Starorobociańska Dolina Szlak turystyczny zielony Polana Trzydniówka Szlak turystyczny zielony Schronisko PTTK na Polanie Chochołowskiej Szlak turystyczny zielony Wyżnia Dolina Chochołowska Szlak turystyczny zielony Zawracie Szlak turystyczny niebieski Wołowiec Szlak turystyczny czerwony Jarząbczy Wierch Szlak turystyczny czerwony Kończysty Wierch Szlak turystyczny zielony Trzydniowiański Wierch Szlak turystyczny czerwony Polana Trzydniówka Szlak turystyczny zielony Starorobociańska Dolina Szlak turystyczny zielony Polana Huciska Szlak turystyczny zielony Siwa Polana

A propos samej trasy – gorąco polecam, choć jeszcze goręcej w drugą stronę, tj. Trzydniowiański – Wołowiec. Nie napotkamy większych trudności poza nami samymi; potrzebna jest dobra kondycja fizyczna, bo często-gęsto będziemy napotykać podejścia i ciężkawe zejścia na osuwających się drogach. Poza tym to wyprawa długa, nam zajęła 10 godzin i myślę, że nie odbiega on od normy. Pogoda była w porządku, choć wietrzna. W jakąkolwiek by nie iść stronę, nie polecam Kulawca, dość niewygodne zarówno wejście jak i zejście. Postaram się dodać kilka zdjęć, choć z żalem muszę powiedzieć, że w pewnym momencie w aparacie włączył nam się tryb manualny w miejsce półautomatycznego i duża część fotek jest do wyrzucenia… A teraz małe rozważanie. Czasem stawiam sobie pytanie – jak to jest w końcu z Tobą, Ania; bardziej lubisz Tatry Wysokie, gdzie można obcować z gołą skałą i przeżyć trochę wrażeń w trudniejszym terenie, czy Tatry Zachodnie z ich uroczymi dolinkami, ścieżkami biegnącymi po graniach, gdzie wiatr rozwiewa włosy a wokół ciebie falują rdzawe trawy? Po dzisiejszej wycieczce nadal nie potrafię odpowiedzieć. Opisując Zachodnie (mowa o tych po stronie polskiej) używam dwóch sprzecznych słów – kocham oraz nie cierpię. Zacznę od nielubianych aspektów. Po pierwsze podejścia; są mozolne, długie i odkryte, co przy pełnym słońcu sprzyja przegrzaniu czachy i wypoceniu ostatnich rezerw wody, nawet tych na najczarniejszą godzinę. Drugie na mojej liście są drogi, konkretnie ich lichy stan. Patrząc od strony Trzydniowiańskiego Wierchu weźmy sobie chociażby drogę na Kończysty lub Wołowiec; uciekające spod stóp i kijków kamienie i żwir nagminnie skłaniają do bezcelowego mówienia brzydkich rzeczowników i epitetów. Moim absolutnym mistrzem jest jednak końcowe podejście na Trzydniowiański od strony Doliny Jarząbczej, mam nadzieję, że nie będzie mi już grozić w tym roku ; ). Po trzecie – jesteśmy bezbronni wobec bezlitosnej pogody, przed którą nie da się nigdzie schronić. Na kawałku jaki dziś robiliśmy nie ma też żadnego zejścia (na stronę polską, na słowacką i owszem), przemy od Wołowca do Jarząbczego, z którego opcje są dwie. Tego, co kocham w Tatrach Zachodnich jest pewnie więcej, jednak równoważę obie strony w podświadomości. Kocham tamtejszą urodę; mniej surową, bardziej miękką i przyjazną. Doliny aż proszą się o zdjęcia swoją świeżością i urokliwością, także widok z góry na opustoszałe dolinki słowackie jest niezapomniany. Trawy rudzieją na jesień wyglądając zabójczo pięknie. Na szczytach i ścieżce między szczytami już nic nie oddziela nas od nieba. Piękna panorama i… niewiele narodu. Od Wołowca w stronę Jarząbczego spotyka się niewielu turystów i naprawdę bardzo mało turystów niedzielnych, co zdecydowanie cieszy : ). Pozdrawiam wszystkich serdecznie!
Grześ, Rakoń i Wołowiec z doliny Chochołowskiej...
Autor: TomQc
Opracowano: 2012-05-07 19:49:44

Trasa: przystanek PKS Dolina Chochołowska Szlak turystyczny czarny Siwa Polana Szlak turystyczny zielony Polana Huciska Szlak turystyczny zielony Starorobociańska Dolina Szlak turystyczny zielony Polana Trzydniówka Szlak turystyczny zielony Schronisko PTTK na Polanie Chochołowskiej Szlak turystyczny zolty Grześ Szlak turystyczny niebieski Rakoń Szlak turystyczny niebieski Zawracie Szlak turystyczny niebieski Wołowiec Szlak turystyczny niebieski Zawracie Szlak turystyczny zielony Wyżnia Dolina Chochołowska Szlak turystyczny zielony Schronisko PTTK na Polanie Chochołowskiej Szlak turystyczny zielony Polana Trzydniówka Szlak turystyczny zielony Starorobociańska Dolina Szlak turystyczny zielony Polana Huciska Szlak turystyczny zielony Siwa Polana Szlak turystyczny czarny przystanek PKS Dolina Chochołowska

Szlak bez trudności, jednak kawał drogi jaki przeszliśmy tego dnia dał nam popalić. Polecam skorzystanie z wypożyczalni rowerów w Dolinie Chochołowskiej, błędem było, że tego nie zrobiliśmy. Ogólnie przyjemny spacerek aż po sam Wołowiec i dłużący się, nudny powrót przez las.

Wołowiec to piękne widoki na Tatry Zachodnie i apetyt na kolejne szczyty zarówno po polskiej, jak i słowackiej stronie. Polecam wszystkim niedoświadczonym w zmaganiach z łańcuchami i przepaściami ;).